Königszelt przed II wojną światową. Brunatna rzeczywistość? Część II

Pierwsza część artykułu:

W przedwojennej Jaworzynie Śląskiej działało wiele organizacji społecznych. Niemiecka ludność Königszelt chętnie zrzeszała się w różnego rodzaju formalne bądź nieformalne stowarzyszenia. Funkcjonowały tutaj różnorodne towarzystwa finansowe, organizacje weteranów I wojny światowej, miłośników łowiectwa, hodowli zwierząt futerkowych. Działały orkiestry, zespoły muzyczne i teatralne, organizacje promujące sport, czy kluby miłośników pieszych wycieczek.

Oprócz towarzystw społecznych, sportowych i kulturalnych w Jaworzynie występowały również partie polityczne. Po dojściu Adolfa Hitlera do władzy w 1933 roku wszystkie zostały jednak rozwiązane. Legalną pozostała jedna partia NSDAP. Sieć organizacji nazistowskich oplotła całe niemieckie społeczeństwo, wypełniając prawie każdą dziedzinę działalności. Jakie hitlerowskie organizacje działały w Königszelt?

Związki zawodowe

Wolne związku zawodowe (ADGB)  rozwiązano w Niemczech 2 maja 1933 roku. Ich  majątek został skonfiskowany a struktury związkowe włączono do działającej pod patronatem NSDAP organizacji związkowej, Niemieckiego Frontu Pracy (DAF). Na czele tej organizacji stanął Robert Ley. Adolf Hitler oraz Ley obawiali się niezadowolenia robotników z rozwiązania organizacji związkowych, więc DAF stworzono jak korporację związkową, w której działało 18 wspólnot według funkcjonujących gałęzi przemysłu. DAF szybko przeobraziła się w propagandową tubę służącą interesom nazistowskiej partii. Jej celem — jak głosił „Apel do wszystkich Niemców w wieku produkcyjnym” było „wychowanie wszystkich pracujących Niemców w duchu narodowosocjalistycznego państwa i  narodowosocjalistycznego sposobu myślenia”.

W Königszelt w styczniu 1934 roku liczba członków DAF wynosiła 116 osób. W tym samym roku, 24 sierpnia delegacje fabryki porcelany oraz węzła kolejowego dostąpiły „zaszczytu” prezentowania sztandarów DAF podczas defilady we Wrocławiu. Z tej okazji fabryka porcelany wyprodukowała także okolicznościową porcelanową przypinkę. W styczniu 1935 roku fabrykę porcelany odwiedził sam przewodniczący DAF, Robert Ley. Podczas wizyty otworzył nowe pomieszczenia służące organizacji związkowej. Na zakładowym placu załoga fabryki wysłuchała prawie godzinnego przemówienia przywódcy DAF.

Aby poprawić wizerunek i odbiór społeczny, przy DAF zawiązano „Kraft durch Freude”, co tłumaczyć można „siła przez radość”. Organizacja miała działać na rzecz niemieckich robotników i pracowników umysłowych, zapewniając im wypoczynek, udział w imprezach sportowych i kulturalnych. W Jaworzynie Kraft durch Freude działało od 1933 roku. Miejscowi obywatele mogli skorzystać z tańszych biletów na pociągi w lecie i zimie, aby móc wyjechać w Sudety lub np. do Berlina w celu zobaczenia Adolfa Hitlera. Warto wspomnieć, że dzisiejsza marka samochodów Volkswagen to wynik inicjatywy DAF i KdF, w wyniku której miał powstać „samochód dla ludu”. Ostatecznie, choć produkcję Volkswagenów rozpoczęto w 1939 r., żaden egzemplarz nie dotarł do zwykłego ludu, a środki finansowe, pochodzące między innymi ze składek członków DAF i KdF oraz zaliczek na poczet zakupu aut zostały sprzeniewierzone. Fabryka Volkswagena jeszcze w tym samym roku przestawiła się na produkcję pojazdów dla niemieckiej nazistowskiej armii.

Sygnatura Porzellanfabrik Königszelt z symbolem DAF

Kursy i szkolenia

Niemiecki Front Pracy przyciągał nowych członków na wiele sposobów. W Königszelt, we wrześniu 1934 roku, DAF rozpoczął cykl kursów wieczorowych.  Prowadził je miejscowy oddział Niemieckiej Wspólnoty Urzędniczej (Deutsche Angestelltenschaft Ortsgruppe Königszelt). Prowadzono zajęcia dla młodzieży z: robienia zwięzłych notatek, maszynopisania, układania pism reklamowych i prawnych. Dla dorosłych, w sobotę odbywały się kursy ekonomiczne: księgowości, bankowości, giełdy, ekonomiki handlu. Organizowano także wykłady, na których poruszano takie tematy jak: „Niemiecka porcelana w światowym handlu kiedyś  i teraz” przedstawiony przez dyrektora fabryki porcelany – Ernsta Gramẞa, ,,Sprawozdanie z podróży do Indii”, doktora medycyny i filozofii Ernsta Rukopa. Przewodniczący gminy Paul Gloger poprowadził prelekcję na temat „Zadania gminy w państwie narodowosocjalistycznym” , a miejscowy nauczyciel Emil Pflaumann przedstawił wykład na temat „Średniowieczny handel w Europie Wschodniej”. W kolejnych latach lokalny oddział DAF zorganizował kursy zawodowe: maszynopisania, księgowości, rysunku i pisma technicznego oraz języka angielskiego.

Inne organizacje

Od 1 grudnia 1936 roku na mocy ustawy o Hitlerjugend, niemiecka młodzież i dzieci Od marca 1939 roku zaś do pełnienia służby w „Młodzieży Hitlera” zobowiązani byli wszyscy młodociani Niemcy. Rodzice, którzy próbowali powstrzymać swoich podopiecznych od służby w Hitlerjugend karani byli grzywną lub więzieniem. Organizacja promowała kult silnej i zdrowej germańskiej rasy. Duży nacisk kładziono na ćwiczenia fizyczne i wojskowe połączone z wpajaniem dyscypliny i rozbudzaniem kultem jednostki. Dodatkowo, wszystkie dziewczęta obowiązkowo przynależały do Związku Niemieckich Dziewcząt (niem. Bund Deutscher Mädel). Na czele tych organizacji w 1933 roku stanął Baldur von Schirach jako „wódz młodzieży Rzeszy”.

Dorosłe kobiety od 1933 roku zrzeszało narodowosocjalistyczne ugrupowanie: NS — Frauenschaft (Narodowosocjalistyczna Wspólnota Kobiet. W 1934 roku organizacja ta w Königszelt zrzeszała aż 120 pań. Członkinie zajmowały się: prowadzeniem ochronki dla dzieci  i gotowaniem posiłków dla mężczyzn z miejscowego S.A., podczas różnych uroczystości. Udzielały się także np. z okazji urodzin Hitlera, kiedy np. przyrządziły 400 posiłków dla najbardziej potrzebujących. Gdy führer gościł we Wrocławiu, szkolne dzieci z Jaworzyny, dostały 700 posiłków i zdjęcia z wizerunkiem Adolfa Hitlera. Panie uczyły się także udzielania pierwszej pomocy, gotowania i szycia. Samodzielnie szyły i dziergały ubrania dla: dzieci, członków Hitlerjugend i S.A. Pomagały w akcji pomocy zimowej, czyli Winterhilfswerk des Deutschen Volkes (pol. zimowa pomoc ludności niemieckiej), prowadzonej przez lokalny oddział w Königszelt. Fundacja, będąca organem pomocniczym hitlerowskiej NSDAP, zbierała datki, które służyły pomocy socjalnej. Potrzebujący otrzymywali między innymi kupony na zakup węgla, ziemniaków lub inne wydatki rzeczowe. Przykładowo, w roku 1936, rodzina uprawniona do opieki, posiadająca trójkę dzieci otrzymała: do trzynastu kuponów na paliwo, 200 kg ziemniaków, kupony na żywność o wartości 30 RM, 5 kuponów na odzież lub jedzenie oraz paczki na Boże Narodzenie i Wielkanoc. Posiłki serwowano w nieistniejącej dziś hali gimnastycznej przy Wilhelmstrasse (dzisiaj ul. Westerplatte).  Kobiety z tego ugrupowania pełniły pożyteczne funkcje, jednocześnie będąc jednak narzędziem w szerzeniu propagandy nazistowskiej.

Pokwitowanie Winterhilfswerk des Deutschen Volkes Königszelt
Pokwitowanie Winterhilfswerk des Deutschen Volkes Königszelt, 1939 r.

Osobne organizacje posiadali urzędnicy, nauczyciele i inne grupy zawodowe. Wszystkie jednak łączył jeden przymiotnik: „narodowosocjalistyczne”. Nadrzędnym celem wszystkich organizacji była nazistowska indoktrynacja społeczeństwa. Zjednoczenie różnych ruchów społecznych pod jednym  szyldem służyło też ścisłemu nadzorowi nad społeczeństwem.

Święta i rocznice w Königszelt

Za rządów NSDAP w całych Niemczech uroczyście obchodzono Dzień Matki i Przesilenia Wiosennego oraz Święto Pracy. Najbardziej fetowanymi rocznicami były oczywiście te związane z postacią przywódcy III Rzeszy. Dzień urodzin Adolfa Hitlera oraz rocznica objęcia przez niego funkcji kanclerza Niemiec urosły do ranki świąt państwowych. Miejscowe organizacje nazistowskie skrzętnie wykorzystywały wszelkie święta i uroczystości do prowadzenia narodowosocjalistycznej propagandy wśród mieszkańców Königszelt. Bardzo często program uroczystości obejmował tłumne pochody, w których brali udział pracownicy lokalnych zakładów, urzędnicy, służby, przedstawiciele lokalnych organizacji. W ten sposób starano się manifestować powszechne poparcie dla narodowosocjalistycznych idei wśród wszystkich grup społecznych, urealniając hasło „Ein volk, ein reich, ein Führer”.

Jeden z pochodów w Königszelt, lata 30. XX wieku

Z okazji 45 urodzin Hitlera w miejscowej hali gimnastycznej wydano 980 porcji posiłków dla potrzebujących. Trzy lata później zaś całą miejscowość przystrojono flagami. Wyprawiono też uroczystą fetę na cześć Führera, w gospodzie „Friedrichsdenkmal” (po II wojnie światowej kino „Bajka”). Podczas uroczystości, w lokalu przystrojonym sztandarami nazistowskich organizacji słuchano wystąpień lokalnych liderów. Uroczyście zaprzysięgano nowych członków NSDAP, słuchano transmisji przemówień Hitlera. Uroczystość kończyła się wspólnymi śpiewami, zabawą i toastami za „wielkiego przywódcę NSDAP”. Młodzież z Hitlerjugend również uroczyście świętowała urodziny Führera. Ulubionym lokalem młodszego pokolenia była gospoda „Niemiecki Cesarz”, która znajdowała się przy dzisiejszej ul. Wolności.  Podobnie także obchodzono 50 urodziny wodza nazistowskiej III Rzeszy.

Równie hucznie świętowano objęcie przez Adolfa Hitlera funkcji szefa rządu, co dało początek nazistowskiej dyktaturze. 30 stycznia słuchano przemówienia Führera. Szkolne zajęcia w tym dniu były odwoływane, sklepy w godzinach transmisji zamykano, aby w spokoju i ze skupieniem można było wysłuchać mowy przywódcy. O godzinie 20.00 w „Pomniku Fryderyka” odbywały się spotkania członków: NSDAP, S.A., Hitlerjugend oraz Bund Deutscher Mädel.

Kolejną ważną dla nazistów uroczystością było święto 1 Maja, czyli „Dzień pracy” (der Tag der Arbeit). W 1935 roku obchody tego święta w Königszelt uświetnił sam Robert Ley, przywódca DAF. Święto rozpoczął uroczysty pochód przez miejscowość, w którym brali udział mieszkańcy zrzeszeni w różnych narodowosocjalistycznych organizacjach. Pochód przeszedł trasą od „Hotel zur Post” przy skrzyżowaniu dzisiejszych ulic Pocztowej i 1 Maja, do boiska sportowego, znajdującego się na końcu ulicy Wilhelmstrasse (dzisiaj ul. Westerplatte). Potem Robert Ley dokonał zaprzysiężenia kierujących lokalnymi zakładami przemysłowymi na ludzi wiernych Adolfowi Hitlerowi. Wspólnie wysłuchano przemówienia Adolfa Hitlera i rozpoczął się festyn ludowy. Obecność Roberta Leya, kierującego DAF w Niemczech była szczególnym wyróżnieniem dla wiejskiej, choć posiadającej miejskie ambicje i przemysłowy charakter miejscowości.

Młodzież zrzeszona w nazistowskich organizacjach chętnie świętowała Dzień Przesilenia Wiosennego. W nocy z 21 na 22 marca spotykano się na wzgórzu Pfaffenberg (Księżówka). nieopodal pomnika ku czci cesarza Fryderyka II.

Niemiecka propaganda promowała niemieckie kobiety jako gospodynie domu, wychowujące dzieci w duchu narodowosocjalistycznych idei. Jednocześnie wśród kobiet kreowano obraz partii NSDAP jako rodziny, a Führera jako ojca całego narodu. Nic dziwnego więc, że członkowie NSDAP w szczególny sposób obchodzili „Dzień Matki”. W przedwojennej Jaworzynie organizowano w dzień ich święta specjalne uroczystości. Odbywały się one w  gospodzie Niemiecki Cesarz, a czas spędzano przy muzyce oraz oczywiście wysłuchując propagandowych przemówień, transmisji i prelekcji.

Spotkanie kobiet z NS — Frauenschaft, Narodowe Archiwum Cyfrowe, https://www.nac.gov.pl/

O wszystkich przytoczonych wydarzeniach szeroko informowała lokalna gazeta, „Königszelter Zeitung”, wydawana przez Otto Musil’a. Ukazywały się w niej nie tylko zapowiedzi wydarzeń, ale także i relacje z nich. Miejscowe pismo, którego redakcja mieściła się przy dzisiejszej ul. Polnej stała się pośrednio narzędziem nazistowskiej propagandy.

Hitlerowska symbolika w dokumentach i korespondencji

Nazistowska symbolika przewijała się w oficjalnych urzędowych dokumentach. Godło III Rzeszy eksponowane było powszechnie nie tylko podczas uroczystości i świąt. Przykładem mogą być dokumenty podatkowe przesyłane przez przedwojennych sołtysów wsi z terenu dzisiejszej gminy Jaworzyna Śląska. Na poniższych grafikach widoczne są urzędowe pieczęcie sołtysów wsi Milikowice (Arnsdorf), Pasieczna (Zedlitz) i Nowy Jaworów (Neu Jauernick).

W 1933 roku minister spraw wewnętrznych III Rzeszy, Wilhelm Frick, dekretem zobowiązał całe niemieckie społeczeństwo do używania pozdrowienia „Heil Hitler”. Pozdrowienie „cześć Hitlerowi” przeszło nawet do korespondencji. Kupcy, rzemieślnicy i firmy, działający na terenie dzisiejszej gminy Jaworzyna Śląska także używali na końcu dokumentów tego nazistowskiego pozdrowienia jako świadectwa „jedności i posłuszeństwa wobec wodza”. Poniżej widoczne są dokumenty z takimi pozdrowieniami. Pierwszy z nich to wezwanie do zapłaty z 1940 r., wystosowane przez  Ericha Herrmann’a, właściciela sklepu z wyrobami tytoniowymi funkcjonującego przy Bahnhoffstrasse 3 (dzisiaj ul. 1 Maja) w Königszelt. Drugi dokument w postaci odręcznie napisanej kartki pochodzi od Heinricha Lamm’a, kowala z dzisiejszego Starego Jaworowa (dawniej Alt Jauernick). Trzeci z kolei dokument to informacja z 1936 r. o warunkach skupu surowców, pochodząca z cukrowni w Pastuchowie (Zuckerfabrik Puschkau G.M.B.H.).

Jak widzimy, nazistowski reżim starał się opanować i podporządkować całokształt życia niemieckich mieszkańców Königszelt i pobliskich miejscowości. Szeroka działalność organizacji hitlerowskich, celebrowane święta i rocznice świadczą o tym, że  propaganda trafiała na podatny grunt. Odpowiadając na pytanie postawione w tytule artykułu, można stwierdzić, że tak, Königszelt było przesiąknięte wstydliwymi dziś hitlerowskimi ideami. Jednak przedwojenna Jaworzyna Śląska nie była ani żadnym wyjątkiem, ani specjalnym przypadkiem na tle całej Rzeszy. W 1945 r., ostatnim roku działania hitlerowskiego ustroju do NSDAP należało rekordowe 8 mln Niemców. Nawet po zakończeniu II wojny światowej większość niemieckiego społeczeństwa nadal uznawała Adolfa Hitlera za męża stanu. Koniec wojny oceniano nie jako wyzwolenie lecz jako katastrofę narodową i okropną tragedię państwa niemieckiego. Dopiero w latach 60. i 70. Niemcy rozpoczęli zmianę nastawienia do własnej przeszłości, między innymi poprzez symboliczny gest kanclerza Willy’ego Brandta, który w 1970 r. ukląkł przed Pomnikiem Bohaterów Getta w Warszawie.

Specjalne podziękowania dla Pani Elżbiety Waligóry za udostępnienie materiałów.

Sylwester Bartczak